w ,

Arcybiskup Waszyngtonu legitymizuje działania proaborcyjnego Joe Bidena

W środę w przeddzień inauguracji Joe Bidena, arcybiskup Waszyngtonu Wilton kardynał Gregory, dołączy do byłego wiceprezydenta i Kamali Harris, aby uczcić pamięć tych, którzy zmarli na COVID-19.

Kardynał Gregory ma wygłosić przemówienie podczas uroczystości.

„Pomnik zostanie oświetlony … w Lincoln Memorial Reflecting Pool, a setki miast, miasteczek, plemion, punktów orientacyjnych i społeczności w całym kraju zobowiązały się do przyłączenia się do hołdu w narodowej chwili jedności” mówi komunikat prasowy Prezydenckiego Komitetu Inauguracyjnego.

Po raz pierwszy świeżo mianowany kardynał i przyszły mieszkaniec Białego Domu będą razem uczestniczyć w publicznym wydarzeniu.

Podczas gdy będzie to służba świecka, obecność kardynała Gregory’go utwierdza w przekonaniu, że mimo swojej długiej historii i nieustannej walki przeciw aborcji, małżeństwom osób tej samej płci i praw transpłciowych, Kościół akceptuje Bidena, a wszystko to kosztem wolności religijnej i ochrony sumienia.

Jego jutrzejsza obecność u Bidena będzie również świadczyć o tym, że stoi on z Bidenem przeciwko Małym Siostrom Ubogich, które pomimo swojej długiej historii i ciągłego wspierania aborcji, małżeństw osób tej samej płci i praw transseksualnych, a wszystko to kosztem wolności religijnej i ochrony sumienia.

Jego jutrzejsza obecność u Bidena będzie również świadczyć o tym, że stoi on z Bidenem przeciwko Małym Siostrom Ubogich, które prowadziły wyczerpującą walkę prawną przeciwko zmuszaniu ich do włączenia antykoncepcji do planów zdrowotnych.

Pomimo odrzucenia przez Bidena autentycznej katolickiej nauki, kard. Gregory potwierdził w listopadzie, że nie odmówi mu udzielenia Komunii Świętej.

Biden zobowiązał się w trakcie swojej kampanii, że skodyfikuje Roe v. Wade’a, decyzję Sądu Najwyższego z 1973 r., która zasadniczo legalizuje aborcję, w prawie federalnym; uchyli poprawkę Hyde’a (która zabrania publicznego finansowania większości aborcji); zmusi stany do zaakceptowania finansowania Medicare dla Planned Parenthood; uchyli politykę miasta Meksyk (która zabrania federalnym funduszom wspierania aborcji za granicą); i nakaże Departamentowi Sprawiedliwości zrobić wszystko, co w jego mocy, aby zablokować stanowe prawa pro-life tak skromne, jak wymagania dotyczące powiadamiania rodziców o badaniu ultradźwiękowym i okresy oczekiwania.

Zasygnalizował także poparcie dla tak zwanej „Ustawy o Równości”, która zdławiłaby wolność religijną i prawa sumienia na rzecz ustanowienia wyższości praw LGBT.

Orientacja seksualna i tożsamość płciowa uzyskałyby specjalny status prawny z prawem do deptania przekonań religijnych; religijne agencje adopcyjne i opieki zastępczej zostałyby pozbawione dotacji federalnych, chyba że zgodziłyby się na umieszczanie dzieci w domach dla osób tej samej płci; oraz mieszkania, zatrudnienia, udzielania usług medycznych – „wszyscy odczuliby wpływ polityki, która określa przekonania religijne jako dyskryminację, z prawem do pozwania w sądzie” – zauważyła Paula Rinehart, licencjonowana kliniczna pracownica socjalna, w komentarzu napisanym w zeszłym roku dla LifeSiteNews.

„W planie Bidena, studenci mieliby zagwarantowany dostęp do wybranych przez siebie łazienek i szatni”. Terapia konwersyjna stałaby się przestępstwem karalnym. Formularze rządowe byłyby wymagane, aby mieć „trzecią opcję” dla osób nie będących binarnymi”, napisał Rinehart. „Prawdziwym koszmarem byłoby wyrzucenie z pracy księdza lub chrześcijańskiego nauczyciela szkolnego, który decyduje się przedstawić prawdę na temat płci lub homoseksualizmu. Sport kobiecy byłby zdominowany przez mężczyzn na hormonach”.

Założyciel Wikipedii: Facebook i inni powinni wcześniej zacząć cenzurować D. Trumpa

KAI i Niedziela propagują heretyckie poglądy i kłamstwa