w

Kanadyjski arcybiskup walczy o Mszę św.

Arcybiskup Michael Miller z Vancouver wyraził swoje rozczarowanie decyzją rządu o zakazie odprawiania nabożeństw religijnych w ramach planu powstrzymania pandemii w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.

Podczas niedzielnej Mszy św. w katedrze Różańca Świętego w Vancouver abp Miller powiedział, że instytucje religijne nie są traktowane sprawiedliwie w porównaniu z innymi placówkami.

„Jak wspomniałem w liście napisanym w zeszły czwartek:

„Z dzisiejszego punktu widzenia wydaje się, że instytucje religijne nie są traktowane z taką samą uwagą w odniesieniu do liczby obecnych podczas zgromadzeń religijnych w porównaniu z tymi podczas świeckich zgromadzeń zamkniętych”

– oznajmił.

„Powodem, dla którego nie wolno organizować zgromadzeń dla kultu w ograniczonych ilościach, przy zachowaniu wszelkich środków bezpieczeństwa, podczas gdy bary, restauracje i sale gimnastyczne mogą pozostać otwarte przy użyciu środków, które nie są już bezpieczne, jest po prostu zdumiewające”.

Dr Bonnie Henry, prowincjonalny urzędnik ds. zdrowia w Ministerstwie Zdrowia Kolumbii Brytyjskiej, 12 listopada rozszerzył ograniczenia na zgromadzenia towarzyskie w całej prowincji. Zakaz objął wiele zgromadzeń religijnych, w tym nabożeństwa w kościołach, synagogach i meczetach, a także zakazane zostały niedzielne Msze św. w archidiecezji Vancouver.

Od 20 listopada większość Mszy św. w Kolumbii Brytyjskiej będzie odbywała się bez udziału ludu. Pogrzeby, śluby i chrzty mogą mieć miejsce, jeśli uczestniczy w nich mniej niż dziesięć osób. Dyrektywa ta ogranicza również inne działania i zgromadzenia odbywające się w obiektach kościelnych.

Arcybiskup poinformował, że modlitwy, adoracja i spowiedź będą nadal dostępne w parafiach na terenie całej archidiecezji.

Abp Miller powiedział, że archidiecezja „skrupulatnie przestrzega” obostrzeń zdrowotnych, aby pomóc w powstrzymaniu pandemii. Powiedział, że żadna z 78 parafii w archidiecezji nie była źródłem epidemii koronaawirusa.

„Nie ma żadnych dowodów, które pomogłyby nam zrozumieć, dlaczego kult w kościołach katolickich musi być ograniczany w stosunku do jego obecnego stanu, aby nie obciążać naszego systemu opieki zdrowotnej” – powiedział.

Powiedział również, że „bardzo poważną sprawą” jest ograniczanie liczby uczestników w zgromadzeniach religijnych w przeciwieństwie do zgromadzeń świeckich publicznych i wskazał na prawa chronione na mocy kanadyjskiej Karty Praw i Wolności. Oznajmił, że choć należy podjąć działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego, to jednak ciężar ten nie może spoczywać wyłącznie na wspólnotach wyznaniowych.

Arcybiskup także wspomniał, że powstrzymanie się od kultu publicznego było wyzwaniem, ale wyraził wiarę w wytrwałość Kościoła. Wskazując na temat ukuty we wczesnych dniach pandemii, powiedział: „Kościół nie może przestać i nie przestaje”.

„Trzeba uznać, że składamy wielką ofiarę i przestrzegamy postu eucharystycznego, który – modlę się – przyniesie nam błogosławieństwo Pana”. Z pewnością musimy się modlić, aby sytuacja wkrótce się zmieniła, abyśmy mogli powrócić do Mszy Świętej z kongregacją, nawet jeśli będzie jej coraz mniej”.

Nieautoryzowane użycie papieskiego konta na instagramie. Trwa śledztwo

Co św. Maksymilian Kolbe mówił o aborcji? – Audioteka Jestem Katolem