w

Założyciel Wikipedii: Facebook i inni powinni wcześniej zacząć cenzurować D. Trumpa

Podczas gdy platformy internetowe rozpoczynają bezprecedensowy proces cenzurowania prezydenta Donalda Trumpa i jego zwolenników, założyciel Wikipedii Jimmy Wales sugeruje, że Big Tech powinien zdecydowanie wcześniej zacząć cenzurować Donalda Trumpa.

Twierdzi, że wina za zeszłotygodniowe zamieszki w Kapitolu spoczywa „w 100 procentach u stóp Donalda Trumpa”, Wales powiedział dla Agence France-Presse w wywiadzie, że Big Tech „źle sobie z nim poradził przez bardzo, bardzo długi czas. Wyraźnie szerzył dezinformację, był wyraźnie obelżywy wobec ludzi”.

„Oni (platformy mediów społecznościowych) mają model biznesowy, który mówi: „Potrzebujemy jak najwięcej oczu, potrzebujemy jak najwięcej odsłon”, dodaje Wales. „Teraz jest to również szkodliwe dla ich marki”. Więc muszą sobie z tym poradzić. Ale sądzę, że będą walczyć”.

Dziesiątki protestujących włamało się do budynku Kapitolu 6 stycznia po wiecu „Marsz na rzecz ratowania Ameryki”, gdzie prezydent powiedział, że zwolennicy przemaszerują „do budynku Kapitolu, aby pokojowo i patriotycznie sprawić, że wasze głosy zostaną usłyszane”, gdzie „będziemy kibicować naszym dzielnym senatorom i kongresmenom”, którzy zebrali się, aby formalnie sprzeciwić się certyfikacji głosów wyborczych z kilku stanów.

Jak relacjonuje na żywo LifeSiteNews, viralowe filmy wideo pokazały grupy protestujących, które angażowały się w fizyczne sprzeczki z policją, napierały na barykady bezpieczeństwa, wybijały okna, wkraczały na teren kongresowych biur i wspinały się po ścianach, doprowadzając do ewakuacji decydentów z izb.

Podczas gdy wielu z nich zostało wpuszczonych przez policję i po prostu przeszło przez budynek (który normalnie jest otwarty dla publiczności) po początkowym włamaniu, zginęło kilka osób, w tym protestujący zastrzelony przez policję z Capitol Hill, jeden protestujący został zadeptany przez innych protestujących, policjant, którego śmierć jest badana jako potencjalne morderstwo, oraz kilka osób z powodu nieokreślonych „medycznych sytuacji kryzysowych”.

Trump kazał ludziom „wrócić do domu w pokoju” za pośrednictwem tweetów i wiadomości wideo, jednak koalicja demokratów i republikanów szybko uznała, że Trump „podżegał” do przemocy.

Oprócz nowego impulsu do impeachmentu, zamieszki zostały wykorzystane jako pretekst do usunięcia konta Donalda Trumpa z Twittera, do wyłączenia alternatywnego portalu społecznościowego Parler, anulowania korporacyjnych darowizn dla republikanów, którzy sprzeciwili się poświadczeniu zwycięstwa demokraty Joe Bidena bez audytu itd. Prezes Mozilli Mitchell Baker posunął się tak daleko, że zaapelował o „więcej niż deplatformowanie” Trumpa i jego sojuszników.

Mimo, że Wikipedia jest wiarygodnym, otwartym źródłem informacji dla wszystkich, nie jest też czymś zypełnie nowym dla niej, jeśli chodzi o przyjmowanie politycznych stanowisk. Ubiegłej jesieni zakazała redaktorom wskazywania na swoich profilach poparcia dla tradycyjnego małżeństwa.

/LifeSiteNews

W Irlandii aresztowano trzech mężczyzn za transmisję Mszy św. Groźby wobec księży

Arcybiskup Waszyngtonu legitymizuje działania proaborcyjnego Joe Bidena